Jusuf sprzedaje szafran od czterdziestu lat. Rozmowa na targu w Marrakeszu
O cenie dobrej przyprawy, o synach, którzy wyjechali, i o tym, czemu targ to nie sklep.
O cenie dobrej przyprawy, o synach, którzy wyjechali, i o tym, czemu targ to nie sklep.
Na wysokości trzech tysięcy metrów rodzina Ajgul spędza każde lato z końmi i owcami. Zamieszkałam z nimi na tydzień.
Trzy dni w obozie beduińskim w jordańskiej Dolinie Księżyca. Rozmowy przy ognisku z przewodnikiem, którego dziadek wędrował z wielbłądami, a wnuk chce zostać informatykiem.
Dwa listki i pączek, kosz na czole i norma, którą trzeba wyrobić przed popołudniową ulewą. Rozmowa z tamilską zbieraczką herbaty i podróż najpiękniejszą linią kolejową na wyspie.
Słońce nie wschodzi od kilku tygodni, termometr pokazuje minus dwadzieścia osiem, a Elle-Máret liczy renifery po nacięciach na uszach. Rozmowy o pracy, języku i zmieniającej się zimie w fińskiej Laponii.